| |
Nasz
szef kuchni

Zobacz,
co o nas napisali

TOP WARSAW
January-February 2012
Issue No.26, pages 20-21
An inspired tribute to the life and times of Poland's acclaimed twentieth-century author Witold Gombrowicz, the restaurant derives its name from the author's 1937 novel, Ferdydurke. Chef of the Ferdy's restaurant Krzysztof Kowalczyk has designed a menu that is international with Polish accents following the author's Polish origin and his exiles and travels in South America, Argentina, and France. A first-class culinary voyage indeed across the world, Krzysztof has traced the origins of his many gastronomic delights from their origins in the Mediterranean, Europe, and even far Asia.
The menu is encompassing and achieved with a sense of creativity. Selections such as the famous 'Pueblo' fish soup; the roasted aubergine tart with zucchini, bell pepper, and mushroom; the home made veal ravioli with sauteed spinach in cream sauce served with sun dried tomatoes and pine nuts are outstanding. An impressive wine list is well matched to the menu; the Argentinean beef fillet with blue cheese and parsley butter, for example, can be washed down with glass of the red Trapiche Oak Cask 2005-also from Argentina. For those seeking Polish flavors, the menu caters well-executed standards such as the country style chicken broth, traditional sour soup 'żurek' with sausage and eggs; or the pierogi which are polish dumplings stuffed with meat or sour cabbage with forest mushrooms. Desserts such as the warm chocolate fondant with nuts ice cream; the tiramisu with a touch of Amaretto liqueur; or creme brulee with forest berries, are all excellent choices!
The elegant 1920s inspired decor, decked with photographs from Witold Gombrowicz's life, and art work referential to his artistic affiliations, makes this a rather warm setting-the comfort factor goes further with a leather arm-chaired section allowing one to just step in for a brandy and cigar, or a cocktail from the bar. Repeat visits by an eclectic clientele that include business executives, diplomats, and the city's intellectual lights, is valuable testimony to this restaurant's reputation!
AKTIVIST
numer 98, sierpień 2007
"Smaki
miasta"
Latino Brasserie@Ferdys to
miejsce
absurdalne nawet jak na Gombrowiczowskie standardy. (...) Ale
trafiliśmy dobrze.
- Zainspirowany "Tańcem z gwiazdami", zamówiłem suflet
czekoladowy Passo Doble za 19 zł i espresso (8 zł). Kawa przednia, a
suflet (z kulką lodów bananowych)... Niebo
w gębie! - ryczał w niebogłosy Błażej. Zjadłem
tortillę w karmelu z ananasem oraz lodami mocca (19 zł) i rozpłynąłem
się ze szczęścia - wtórował mu Kosa. Zlizałem Sorbet (16 zł)
z dużą przyjemnością - zwięźle powiedział Figiel. (...)
POLITYKA
numer 26, czerwiec 2007
(...) Ładne,
wygodne, stylizowane meble, świetnie dobrana zastawa, gratulacje dla
dekoratora. Bardzo sprawna obsługa.
Karta dań rozbudowana, jest więc z czego wybierać.
Z zimnych zakąsek polecamy bardzo delikatne carpaccio cielęce z sosem
pesto z rukoli (28 zł), pięknie zakomponowane na kwadratowym talerzu.
Do tego kilka kaparów. Smakowało bardzo wyrafinowanie. Z
zakąsek gorących zamówiliśmy trzy klasyczne empanadas (29
zł), czyli pieczone pierożki nadziewane warzywami z trzema sosami.
Pieczone pierożki są bardzo popularne w Ameryce Łacińskiej - jest to
proste danie z kuchni biedaków, które awansowało
na najwytworniejsze stoły. (...)
WPROST- WIK
numer 21, maj 2007
"Uczta
dla oka. Restauracje z tematycznym wnętrzem"
Restauracja hotelu Radisson
SAS. Lokal
inspirowany "Ferdydurke" Witolda Gombrowicza, czyli artysty,
który swoją twórczością obnażał głupotę form
zniewalających ludzkie zachowania.
Gombrowicz uwielbiał Francję i Argentynę, dlatego też lokal to
mieszanka kulturowa tych krajów. Podobnie jak menu, w
którym można znaleźć zapiekankę z ryb i owoców
morza lub kotleciki jagnięce.
Innowacyjny wystrój, zapach absyntu i świeżo palonej kawy
podkreślają specyficzny klimat tego miejsca.
gastronauci.pl
lipiec 2007
"Bistro
z niezłą kuchnią latynoską"
Gdyby nie to, że metodycznie
odwiedzam
restauracje hotelowe, pewnie nigdy nie trafiłabym do Latino Brasserie.
A tak, znalazłam miejsce, w którym - jak na lokalizację w
niezłym hotelu - panuje zaskakująco swobodna atmosfera i serwowana jest
naprawdę niezła, autentyczna kuchnia latynoska. Na stałe w karcie mają
tu np. steki z argentyńskiej wołowiny i empanadas (pieczone pierożki z
mięsem i warzywami). Raz na kilka miesięcy zmienia się tzw. karta
dodatkowa, która prezentuje kuchnię jednego z
krajów Ameryki Łacińskiej. (...) Moja vatapa - danie
z owoców morza i warzyw w kremowym sosie kokosowym była
naprawdę rewelacyjna. Krokieciki
z kurczakiem też niczego sobie. Nawet salsa podana do
chipsów- czekadełka się wyróżniała - zrobiono ją
niewątpliwie ze świeżych i aromatycznych pomidorów. Tym
razem niestety deseru nie zamówiłam. Ale
jeśli będę miała okazję, to tu wrócę.

Nasz
szef kuchni
Krzysztof Kowalczyk ma 27 lat,
praktykę
zawodową zaczynał w restauracji "La Boheme"- następnie pracował w Domu
Restauracyjnym Landa oraz restauracji "Capriccio". W hotelu Radisson
SAS Centrum pracuje od lipca 2004 roku, karierę zaczynał na stanowisku
pierwszego kucharza, aby po niespełna roku otrzymać awans na stanowisko
szefa zmiany. Od kwietnia 2006 pełni obowiązki szefa restauracji
"@ferdy's". Jest laureatem Mistrzostw Polski Kucharzy w potrawach z
ryb. Jego specjalnością jest tworzenie menu i receptur w oparciu o
kuchnie regionalne jak i międzynarodowe.
Gotowanie, jak mówi, jest jego pasją.

Szef kuchni poleca dania...
Na przystawkę dla jednej
osoby: sałatkę z
polędwicy wołowej BBQ z mango lub gęstą zupę pomidorową z musem
bazyliowym
Polecamy także własnej
produkcji makarony:
tagliatelle z krewetkami i radicho lub ravioli z cielęciny z sosem z
suszonych pomidorów i szpinaku
Jako danie główne:
łososia z
sałatką z avocado i sosem rumowo-szafranowym lub kotleciki jagnięce z
zielonymi warzywami
Na deser: suflet czekoladowy z
sorbetem
bananowym lub torcik truflowy z likierem khalua
Dla 2 osób: skwierczącą
patelnię
grillowanych mięs (polędwica wołowa, pierś kurczaka, polędwiczka
wieprzowa) z pikantną sałatką ziemniaczaną i wyborem sosów

Wina:
białe - Trapiche Oak Cask
’06
Mendoza, Argentyna;
czerwone - Astica Tempranillo ’06 Mendoza, Argentina

Koktajle:
"Ferdydurke"- na bazie
żubrówki,
syropu gruszkowego i soku jabłkowego oraz "Pornografia"- na bazie
ciemnego i białego rumu z syropem kokosowym
|